SHL M11, M17 Gazela, strony fenixa, dwusuwy, polskie motory, motocykle, stare, weterany, WSK, Osa, dwuswy, Z kielc
strony fenixa: "SHL Gazela" Album SHL M11 luty 2004
Witam kolegów. Nazywam sie Janusz Pajdak i jak wiele osob odwiedzajacych te strone jestem
posiadaczem SHL M11 rocznik 1962.
Moja przygoda z motocyklami zaczęła się od kupna IZ'a Planety (rocznik blizej nieznany, stan
mierny). Po jakims czasie mój ojciec kupil IŻa 56, ktory byŁ prawie kompletny i prawie sprawny
ale jego restauracja pochlonela mojego IŻa (poszedl na części). Ja w ramach rekompensaty
dostalem SHL'ke przywiezioną z okolic Opola i cudem uratowaną przed powodzią. Miala
niewielkie braki, silnik nie palil ale tlok sie ruszal. Niestety nie zrobilem zdjęcia jak wygladala
na początku, przed probą restauracji, czyli nim zostala rozlozona w drobny mak. Restauracja
posuwa sie bardzo powoli z racji braku czasu i kasy. W miarę postpu prac będę przysylal zdjęcia -
mam nadzieje, ze co miesic bedzie do pokazania kolejny etap odbudowy. chcialem podzieli sie
tym - czego w internecie nie znalazlem - mianowicie kosztami odbudowy. Wiem,ze brakujace
czesci poza Moto Weteran Bazarami mozna dokupic także w sklepach internerowych. Ja na
chwile obecną wydalem tak:
- malowanie kol i polki pod kierownice - lakier srebrny proszkowy - 20 PLN,
- szprychy - (kupilem nowe) - ok. 80 PLN,
- pomalowanie reszty poza blotnikami, oslonami bocznymi i bakiem - 100 PLN (lakier czarny
proszkowy + akryl bezbarwny).
Mam nadzieje ze za niedlugo cos dopisze ... POZDRAWIAM Janusz PAJDAK GLIWICE
tym razem będzie to rzecz o tym jak to jeden Iż pochlonął drugiego, i jak trochę dzięki temu
nowe życie otrzymała kolejna SHL -ka weteranka. A ogłądając zdjęcia warto zwrócić uwagę
na pieczołowitość z jaką Janusz Pajdak odtwarza szczegół po szczególe w swojej maszynie.
A popatrzcie też na "okolice" warsztatowego działania Janusza. Toż to zwykła piwnica w
bloku . Słowem = chcieć, to móc.
SHL M11 Janusza Pajdaka
mini galeria zdjęć Janusza: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
20 lutego 2004 Przypomniałem sobie - odnośnie kosztow
remontu - ze zapłacilem 50 zł za piaskowanie elementow
potem malowanych proszkowo i 5 zł za przyspawanie
wspornika silnika (chyba czesto łamał się jeden z
płaskowników w przedniej części ramy trzymających silnik).