Janusz o SHL: księżniczka polskich szos
strony Fenixa /str. główna / autor: Ryszard Chustecki - Fenix maj 2006
album SHL
+ Janusz:
Niestety, mam jeden problem:
drżenie kierownicy przy prędkości
50-60 km/h. "Mrówy" włażą mi na
ręce. Nie wiem gdzie tkwi przyczyna
tego...
Jeśli znasz odpowiedź na pytanie
Janusza, to kliknij link skomentuj
(zobacz wyżej),
( więcej o motocyklu Janusza >> )
Już od dłuższego czasu odwiedzam pana stronę w internecie. W każdym razie dzięki, że jest ktoś, komu nie jest
obca historia polskiej motoryzacji.
Ja mieszkam w Sycowie, woj. dolnośląskie, mam prawie 40 lat. W 2004r, pod koniec, nabyłem dwie skrzynki
i worek złomu, które miały być motorkiem SHL z silnikiem "Wiatr". Dziś już mam sprzęt odnowiony, poskładany,
jeżdżę nim, że aż hej.
Niestety, mam jeden problem. Mianowicie chodzi mi o drżenie kierownicy w zakresie prędkości 50 - 60 km/h.
Poniżej i powyżej tych prędkości zjawisko nie występuje, natomiast w podanym zakresie "mrówy" włażą mi na
ręce. Nie wiem gdzie tkwi przyczyna tego (silnik ma regenerowany wał korbowy, nowy, nominalny cylinder, nowy
tłok, nowe łożyska itd.) Gdyby Pan coś wiedział na ten temat, lub wskazał mi miejsce gdzie szukać odpowiedzi
- byłbym dardzo wdzięczny za informację.
Pozdrawiam. Janusz. PS. przesyłam zdjęcie mojego "sprzęta" (takich księżniczek szos już coraz mniej...)