stary, piękny polski motocykl: SHL M11                    zobacz też: stronę o WSK    Fotoplastikon Fenixa    SHL Gazela i inne...


strony fenixa                                                autor:  Ryszard Chustecki - fenix                                                            
 marzec 2004

album SHL M11 
    ze starej prasy:                Eshaelka na kiwaczce    
............
SHL M11. Stosunkowo długi okres produkcji modelu M11 
(7lat)  spowodował, że właśnie on stał się obok modelu 
M04 najbardziej znanym wyrobem kieleckiej SHL -ki.
Charakterystyczną cechą tego motocykla było zawieszenie
przedniego koła na wahaczu pchanym z dwoma 
elementami resorującymi ze sprężynami śrubowymi i 
amortyzatorami  hydraulicznymi. Koło tylne zawieszono na 
wahaczu wleczonym z dwoma elementami resorującymi. 
Rozwiązanie to zapewnia wysoki komfort jazdy - 
stosowane było w latach 60. w motocyklach znakomitych 
marek takich jak: Maico, Zindapp czy NRD-owska MZ.
Motocykl ten był wyposażony w silnik produkowany w 
Warszawie, o poj. 175 ccm i mocy 9 KM.  Jego duża
elastyczność pozwalała na uzyskanie niezłych 
przyśpieszeń, mimo 3-biegowej skrzyni biegów. 
Eksploatacyjne  zużycie paliwa niewiele przekraczało 
3l./100 km. Z silnikiem współpracował  nowoczesny 
/nierozbieralny/  tłumik,  zapewniający wyjątkowo niski 
poziom hałasu. Pełnopiastowe hamulce miały średnicę  
160 mm i szerokość okładzin 40mm - zapewniały 
doskonałe opóźnienia.
Łańcuch motocykla  SHL M11 pracował cicho w pełnej 
obudowie blaszanej wyposażonej w gumowe wkładki. 
Również gaźnik, kranik paliwa, filtr powietrza i akumulator 
i brudzące elementy motocykla - były starannie osłonięte 
blaszanymi obudowami. Motocykl był fabrycznie wyposażony  
w bagażnik o nośności 10 kg.
Mimo, że w jego konstrukcji zrealizowano pełny program 
rozwiązań, zapewniających maksymalny na ówczesne 
czasy  komfort jazdy, był  lekki - suchy ważył tylko 115 kg, 
dokładnie tyle, ile ważyła ówczesna  Jawa CZ 175 
powszechnie uważana za nowoczesny i dobry motocykl 
w swojej klasie.
Motocykl SHL M11 wkrótce stał się wyrobem eksportowym 
polskiego przemysłu motoryzacyjnego. Był eksportowany 
w wersji M11 lux, wyposażonej w dużą ilość chromów  
(obręcze,szprychy)   oraz zmienioną instalację elektryczną, 
dostosowaną do pracy w tropikach.
Doskonała opinia, którą  cieszył się ten motocykl wśród 
importerów przczyniła się do podjęcia jego produkcji
w Indiach, gdzie wytwarzano go jeszcze długo po likwidacji 
produkcji w Polsce.
Prawie 8 lat temu w Świecie Motocykli  ( nr 7/96 ) ukazał się artykuł, omawiający SHL M11.  W pierwszej jego części 
pokazano także skrótowo historię poprzednich modeli  SHL.   Ta część artykułu jest - niestety -  najsłabsza, zawiera 
sporo przekłamań. Dlatego pominąłem ją. 
A poniżej masz  drugą  jego  część czyli to, co dotyczy samego modelu M11. Zawiera niemało wartości poznawczych.
Trzecią część -o SHL w sporcie- pokażę dopiero za kilka dni.Dziś jedynie chciałbym zwrócić waszą uwagę na zdjęcia 
sportowych  eshaelek, zwłaszcza na silnik: czy użebrowanie cylindra i głowicy nie przypomina wam jakiegoś  innego 
motocykla?  A widzicie  p o m p k ę  do kół jako stałe wyposażenie ówczesnego crosa?

tytuł publikacji w ŚM:  "Eshaelka na kiwaczce"   autor: Maciej Hyła